poniedziałek, 2 stycznia 2017

Hity 2016, czyli kosmetyczni ulubieńcy roku - część II -> kolorówka :)

Hej,
witam was moi Kochani bardzo serdecznie w 2017 roku. To jest pierwszy post w tym Nowym Roku i są to Hity 2016, czyli kosmetyczni ulubieńcy ubiegłego roku do makijażu. Większość z nich są to moje odkrycia, które z pewnością zostaną ze mną na dłużej ;) Zapraszam na post.


Pierwszym produktem, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył był i który jest obecnie moim faworytem jest podkład Rimmel Lasting Finish 25h.


Uwielbiam ten podkład za jego krycie, konsystencje, nawilżenie jakie daje, trwałość oraz odcień, który idealnie stapia się z moim odcieniem skóry. Długo walczyłam z jego zakupem choć na każdym kroku słyszałam wiele dobrego na jego temat. Do tej pory moim ulubieńcem był podkład z Astor Perfect Stay 24 h. Jednak jego odcień jest ziemisty i zamiast podkreślać moją cerę to poszarzał ją.
Skusiłam się na niego jakąś promocją i nie żałuję tej decyzji.



Hitem okazał się również matujący i kryjący puder do twarzy marki L'Oréal Paris Infallible 24H. Puder super matuje i utrwala makijaż. W czasie wakacji nakładam go jedynie na krem i wówczas świetnie wyrównywał koloryt skóry. Mój odcień to 160 Sand Beige. Miałam również jaśniejszy 123 Warm Vanilla, ale jego odcień jest dla mnie za jasny i wyglądam w nim jak trup.



Jak domyślacie się kolejnym hitem i odkryciem roku 2016 jest Kobo Professional, Matt Bronzing & Contouring Powder, bronzer o odcieniu 308 Sahara Sand. Dzięki niemu zaczęłam nie bać się konturowania twarzy. Do tej pory wychodziło mi to z różnym rezultatem, gdyż źle dobrany bronzer i małe umiejętności w konturowaniu powodowały brązowe placki na policzkach zamiast pięknego konturu. Bronzer ten posiada chłodny odcień, jest matowy, dobrze jest  napigmentowany, nie robi żadnych plam nawet u takich amatorów konturowania jak ja.



Może nie jestem mistrzem robienia makijażu oczu, ale cały czas uczę się jak najlepiej go wykonywać. Dlatego też szukałam paletki cieni, która jest dobra jakościowo, w naturalnych odcieniach, z dobra pigmentacją i w miarę rozsądnych cenach. Paletką, która posiada te wszystkie cechy jest paletka cieni  ZOEVA Naturally Yours. Swoją zakupiłam na Minti Shop. W cenie niższej niż jest aktualnie podawana czyli 89,90 zł. Bardzo jestem zadowolona z tej paletki ceni i jak widać często jest ona używana. Jest to jedna z lepszych paletek, jakie kiedykolwiek miałam.



Tuszem, który skradł moje serce w 2016 roku jest pogrubiający tusz do rzęs z firmy L'Oréal Paris - False Lash Wings Sculpt Mascara, o którym rozpisałam się w poście tutaj: klik.



Hitem roku 2016 jest gadżet do wykonywania makijażu, słynna już gąbeczka do podkładu marki Real Techniques Miracle Complexion Sponge. Od kiedy mam tą gąbkę to niczego innego nie używam do wykonania makijażu. Gąbeczka świetnie rozprowadza podkład, nie robi smug i plam, jest miękka, dobrze się czyści, jest fajnie ścięta. Jak dla mnie jest super i jest godna uwagi dla fanek makijażu. Wcześniej używałam pędzel do podkładu Hakuro H 50s, który także świetnie sprawdzał się w tej roli.

Tak właśnie przedstawiają się moje  Hity 2016. A jakie są wasze makijażowe ulubieńcy minionego roku? Ciekawa jestem jakie kosmetyczne odkrycia przyniesie 2017 rok.

Trzymajcie się cieplutko - Madzia :)


18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię kosmetyki z Kobo :)

      Usuń
  2. Z Twoich ulubieńców używałam podkładu Rimmela i bronzera Kobo (mam taki sam odcień). Bardzo lubiłam te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo je lubię i jak się skończą będę do nich wracać ;)

      Usuń
  3. Ta gabeczke miala kupic juz kilka razy, ale zawsze sobie myslalam, ze w sumie jest mi nie potrzebna. ALe teraz to juz na pewno kupie. Ja moge jeszcze polecic Heaven foundation z Douglas. Po prostu rewelacja - mam juz 4 opakowanie:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię tę gąbeczkę i szczerze polecam :) Dziękuje za radę z przyjemnością rozejrzę za tym produktem :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bronzer Kobo mam na celowniku od jakiegoś czasu, na pewno go kupię. Pięknie u Ciebie, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :* długo się zastanawiałam nad jego zakupem, ale jakoś się wahałam, aż w końcu zaryzykowałam i niezmiernie się cieszę z tego :) Pozdrawiam ;)

      Usuń
  5. Nie miałam żadnego z kosmetyków. Podobają mi się kolory tej paletki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkład z Rimmela również lubię. Wspaniała gabeczka. Wszystkiego dobrego w 2017 roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ślicznie- również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

      Usuń
  7. Bronzer z Kobo mam i uwielbiam! Mam dwie wersje kolorystyczne:) i Zoeva też mi się marzy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak ten tusz bardzo lubię i kupiłam go dzięki Tobie :*
    Paletka śliczna, a ta gąbeczka jest ciekawa, takiej ściętej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz ją wypróbować :) jak ją użyjesz to się w niej zakochasz Madziu :)

      Usuń

Bardzo serdecznie dziękuje za pozostawione komentarze :) Są dla mnie ogromną motywacją do pracy i wskazówkami dotyczącymi dalszego rozwoju bloga :)
Kwadrans dla Ciebie jest miejscem, który budujemy razem :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...